W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Niech łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i wspólnota Ducha Świętego będą z wami wszystkimi.
Panie, który miłujesz radosnego dawcę, zmiłuj się nad nami. Chryste, który stałeś się obfitym ziarnem wydającym owoc życia wiecznego, zmiłuj się nad nami. Panie, który przyjmujesz swoich wiernych sługów do niebieskiej chwały, zmiłuj się nad nami.
Drodzy bracia i siostry!
„Radosnego dawcę miłuje Bóg” – te słowa świętego Pawła z drugiego Listu do Koryntian rozbrzmiewają dzisiaj z wyjątkową siłą. A w Ewangelii Jezus dodaje drugą wielką prawdę: ziarno pszenicy, które wpada w ziemię, nie ginie bezpowrotnie, lecz przynosi obfity plon. Święty Wawrzyniec, patron dzisiejszego święta, rozumiał to doskonale. Służył z radością, wiedząc, że prawdziwym skarbcem Kościoła jest miłość dawana innym bez zastrzeżeń.
Mija dokładnie osiem tygodni, odkąd Benjamin Vo przeszedł do wiecznego domu Ojca.
Gdy patrzymy na życie Bena przez pryzmat dzisiejszych czytań, widzimy chłopca, który potrafił dawać z siebie wszystko… zawsze z otwartym sercem i jasnym, ciepłym uśmiechem. Benjamin miał w sobie niezwykły zapał. Czy to na korcie do badmintona, gdzie walczył z pełnym zaangażowaniem, kierując się prostą zasadą, że najważniejsza jest każda szczera próba, czy w relacjach z najbliższymi – Ben żył jak radosny dawca. Nie chował swego światła pod korcem, lecz dzielił się swoją radością i szczerym uśmiechem z każdym, kogo spotkał.
To dobro, które zasiał w sercach ludzi, trwa i przynosi plon…
W sercach rodziców i bliskich po stracie ukochanego dziecka pojawia się czasem cichy, bolesny ciężar… pytania wyrosłe z głębokiego smutku: „Czy mogłem zrobić coś więcej? Czy czegoś nie zauważyłem?”.
Ewangelijna prawda przynosi w tym miejscu głębokie wyzwolenie. Kiedy uczniowie pytali Jezusa o przyczynę cierpienia, Pan odpowiedział jasnymi słowami: „Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego”. Choroba i rozłąka nie są karą, nie są wynikiem niczyjego błędu ani braku czujności. Drodzy Alanie i Thao, zrzućcie z serca ten bezużyteczny ciężar. Daliście Benjaminowi najpiękniejszą, pełną miłość. Bóg nie oskarża – Bóg tuli Wasze zranione serca i przyjmuje Bena do swojej jasności.
Ryanie, Twój brat przebywa teraz tam, gdzie sam Ojciec czci swoich wiernych sługów. Bądź dumnym bratem i nieś w sobie tę samą pasję oraz uśmiech, którymi Benjamin rozjaśniał świat.
Łączymy się dziś w modlitwie ze wszystkimi, którzy uczestniczą w tej liturgii z daleka – z cierpiącymi dziećmi i wszystkimi rodzinami niosącymi ciężki krzyż. Niech Najświętsza Panna Maryja otoczy Was swoim matczynym płaszczem, a Pan niech da Wam pokój i niezłomną nadzieję. Amen.
For the intentions entrusted to Ben on our prayer wall:
At the Savior’s command and formed by divine teaching, we dare to say:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom, i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Niech Pan nas błogosławi, broni od wszelkiego złego i doprowadzi do życia wiecznego. Niech pokój Boży zamieszka w naszych sercach. Amen.
✝ Niech was błogosławi Bóg wszechmogący: Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.