W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. Niech łaska i pokój od Boga, naszego Ojca, i Pana Jezusa Chrystusa będą z wami wszystkimi.
Panie Jezu, który objawiasz nam Prawdę i Bożą mądrość, zmiłuj się nad nami. Chryste, który pragniesz serc otwartych i pełnych wiary, zmiłuj się nad nami. Panie, który przyjmujesz nas do swego wiecznego Królestwa, zmiłuj się nad nami.
Drodzy bracia i siostry!
W dzisiejszej Ewangelii widzimy Jezusa powracającego do Nazaretu. Mieszkańcy Jego rodzinnego miasta znali Go doskonale. Widzieli, jak rósł, jak pracował u boku Józefa. A jednak, gdy stanął przed nimi jako Ten, który przynosi Bożą mądrość, zaczęli powątpiewać… „Czyż nie jest On synem stolarza?” – pytali z niedowierzaniem. Zamknęli swoje serca na cud tylko dlatego, że wszystko wydawało im się zbyt zwyczajne, zbyt znajome.
Przemawia do nas dzisiaj także prorok Jeremiasz, który bez lęku głosi słowo Boga, nie zważając na opór tłumu. Jakże cenne przed Bogiem jest serce, które nie wątpi, nie stawia oporu, ale przyjmuje Bożą miłość z otwarciami i czystością!
Mija dokładnie sześć tygodni, odkąd Benjamin Vo jest już w domu Ojca.
Kiedy patrzymy na życie Benjamina przez pryzmat dzisiejszego Słowa, widzimy chłopca o sercu zupełnie przeciwnym do tych z Nazaretu – sercu bez uprzedzeń, bez chłodu, bez kalkulacji. Benjamin miał w sobie niezwykłą prostotę i hojność. Pamiętamy ten poruszający moment, gdy dowiadując się o cierpieniu swojego wujka Williama, bez wahania przyniósł całą swoją skarbonkę, oddając wszystko, co miał, byle tylko pomóc…
To był cały Ben. Dziecko o sercu tak wielkim, że nie potrafiło przejść obojętnie obok cudzej potrzeby. Podczas gdy dorośli często wątpią i szukają przeszkód, On po prostu kochał i dawał.
Drodzy Alanie i Thao, drogi Ryanie… Wiem, jak trudne bywają te tygodnie i jak cichy wydaje się dom. Ale miłość, którą Benjamin zasiał wokół siebie, nie ginie. Każdy akt jego dziecięcej hojności, każdy uśmiech i czysty odruch serca spoczywają teraz bezpiecznie w dłoniach Ojca w niebie. Ben jest dziś w ramionach Tego, który sam jest Miłością.
Ryanie, niech ta piękna, wielka dusza twego brata będzie dla ciebie stałym światłem. Żyj odważnie i kochaj bez lęku, wiedząc, że Benjamin czuwa nad tobą z górskich wyżyn Nieba.
Ogarniamy dziś modlitwą także wszystkich, którzy łączą się z nami z daleka – cierpiące dzieci i rodziny niosące swój codzienny krzyż. Niech Bóg odnowi wasze siły i napełni serca nadzieją, która jest silniejsza niż każdy smutek. Amen.
For the intentions entrusted to Ben on our prayer wall:
At the Savior’s command and formed by divine teaching, we dare to say:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom, i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Niech Bóg wszelkiego pocieszenia błogosławi wam, strzeże waszych serc i obdarza was swoim wieczystym pokojem. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
✝ Niech was błogosławi Bóg wszechmogący: Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.