W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.
Niech łaska i pokój Boga, naszego Ojca, i Pana Jezusa Chrystusa będą z wami wszystkimi.
Panie, zmiłuj się nad nami. Chryste, zmiłuj się nad nami. Panie, zmiłuj się nad nami.
Drodzy bracia i siostry w Chrystusie,
Dzisiejsze czytania prowadzą nas do głębokiej refleksji nad tym, jak Bóg działa w świecie i w naszych sercach. W pierwszym czytaniu z Księgi Jeremiasza słyszymy o proroku, który na polecenie Pana kupuje lnianą przepaskę, nosi ją, a potem chowa w skale. Po długim czasie, gdy ją odnajduje, okazuje się, że jest zbutwiała, do niczego się nie nadaje. To symboliczny obraz ludu Izraela, który oddalił się od Boga, stał się „do niczego”. Bóg mówi: „Jak przepaska przylega do bioder człowieka, tak Ja sprawiłem, że przylgnął do Mnie cały dom Izraela”. Bóg pragnął bliskości, ale ludzie odrzucili Jego słowa, idąc za uporem swoich serc.
Potem w Ewangelii Jezus opowiada przypowieści o Królestwie niebieskim – o ziarnku gorczycy i o zaczynie. Ziarnko gorczycy jest najmniejsze ze wszystkich nasion, a jednak wyrasta na największą z roślin, tak że ptaki niebieskie gnieżdżą się w jej gałęziach. Zaczyn, choć niewielki, sprawia, że cała masa mąki się zakwasza. Te obrazy mówią nam o ukrytej, ale potężnej mocy Bożej. Królestwo Boże często zaczyna się od czegoś małego, niepozornego, ale ma w sobie siłę, by przemienić wszystko.
Czyż nie jest tak, że często szukamy wielkich, spektakularnych znaków, a Bóg objawia się w prostocie? W codziennym życiu, w małych gestach miłości, w cichym wzroście wiary. Benjamin Vo, którego wspominamy dzisiaj, był chłopcem o niezwykłym umyśle i bystrej ciekawości. Opowiadano mi, jak w wieku zaledwie czternastu lat zagłębiał się w świat sztucznej inteligencji, DevOps i infrastruktury chmurowej, dyskutując o złożonych pomysłach biznesowych z dojrzałością kogoś znacznie starszego. Ta jego ciekawość, ta zdolność do dostrzegania złożoności i piękna w szczegółach, jest dla nas przypomnieniem, że Boże Królestwo często zaczyna się od małego ziarenka – od iskry ciekawości, od pragnienia zrozumienia, od otwartego serca.
Benjamin, jak to ziarnko gorczycy, miał w sobie potencjał do wielkiego wzrostu, do rozwijania się w niezwykłych kierunkach. Choć jego życie było krótkie, to, co zasiał w sercach swojej rodziny i bliskich – miłość, radość, łagodność – to są te „gałęzie”, w których teraz gnieżdżą się wspomnienia i nadzieja. Jego życie, choć nie trwało długo, pozostawiło trwały ślad, jak zaczyn, który przemienia całą masę.
Dla Alana i Thao, dla Ryana, dla dziadków, ciotek, wujków i wszystkich, którzy kochali Benjamina – wiem, że ból po jego odejściu jest wciąż żywy. Ale pamiętajcie o tych przypowieściach. Królestwo Boże, choć niewidoczne, rośnie i działa. Niech to małe ziarnko wiary, które nosicie w sercach, wzrasta i daje wam schronienie, jak gałęzie drzewa. Niech zaczyn Bożej miłości zakwasza wasze życie nadzieją, która jest silniejsza niż smutek. I do wszystkich, którzy łączą się z nami, zwłaszcza do innych dzieci, które cierpią, i do każdej rodziny niosącej ciężki krzyż – Bóg widzi wasze łzy. On działa w ciszy, w małych rzeczach, przynosząc pocieszenie i obietnicę wiecznego życia, gdzie wszystko, co małe i ukryte, objawi się w pełni Jego chwały. Niech Ben, w ramionach Ojca, będzie dla nas orędownikiem, abyśmy nigdy nie zapomnieli o Bogu, który nas zrodził, ale zawsze przylgnęli do Niego z miłością i nadzieją. Amen.
For the intentions entrusted to Ben on our prayer wall:
At the Savior’s command and formed by divine teaching, we dare to say:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom, i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Niech Pan błogosławi i strzeże nas, niech nam ukaże oblicze swoje i zmiłuje się nad nami, niech zwróci ku nam swoje oblicze i obdarzy nas pokojem.
Amen.
✝ Niech was błogosławi Bóg wszechmogący: Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.