W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Niech łaska Pana naszego Jezusa Chrystusa, miłość Boga Ojca i wspólnota Ducha Świętego będą z wami wszystkimi.
Panie Jezu, Ty jesteś Zmartwychwstaniem i Życiem – zmiłuj się nad nami. Chryste Jezu, Ty przychodzisz, by pocieszyć nas w naszym smutku – zmiłuj się nad nami. Panie Jezu, Ty zbawiasz tych, którzy pokładają w Tobie nadzieję – zmiłuj się nad nami.
Drodzy bracia i siostry,
Kiedy Marta usłyszała, że Jezus idzie, nie czekała biernie w domu. Wybiegła Mu na spotkanie. W jej sercu mieszały się łzy po stracie brata Łazarza z niezłomną wiarą. I wypowiedziała słowa, które do dziś poruszają nasze serca: „Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek poprosisz”.
Jezus odpowiada jej słowami, które zmieniają całą ludzką historię: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, chociażby umarł, żyć będzie”. A potem zadaje pytanie: „Wierzysz w to?”. To pytanie Jezus stawia dziś każdemu z nas, stojąc pośród naszego smutku i naszych cichych pytań.
Prorok Jeremiasz wyznaje dziś, że Słowo Boże było dla niego radością i rozkoszą serca, choć przebywał w trudzie i osamotnieniu. A Bóg odpowiada mu z czułością: „Ja jestem z tobą, by cię wybawić”.
Minęło sześć tygodni od dnia, w którym Benjamin Vo przeszedł do Domu Ojca. Kiedy myślę o Benie, staje mi przed oczami jego wyjątkowa pasja – to zafascynowane spojrzenie skierowane w niebo, miłość do lotnictwa, do samolotów, wspólne z tatą wypatrywanie maszyn wzbijających się w chmury. Benjamin uwielbiał obserwować, jak samoloty pokonują grawitację i szybują ku nieznanym horyzontom. Razem z rodziną przemierzał świat, odkrywając jego piękno z zachwytem młodego odkrywcy.
Dziś ten sam Ben nie potrzebuje już stalowych skrzydeł. Jest w ramionach Tego, który sam jest Życiem i Zmartwychwstaniem. Znalazł przystań u Boga – najwyżej, jak tylko można się wzbić – w wiecznym pokoju Nieba.
Drodzy Alanie i Thao, drogi Ryanie… Wiem, jak bardzo brakuje wam jego jasnego uśmiechu i wspólnych wypraw. Ale Marta uczy nas dzisiaj, że Chrystus przychodzi właśnie w chwilach największego bólu. On nie stoi z daleka. On płacze razem z wami i obiecuje żywot wieczny.
Ogarniamy miłością całą waszą rodzinę oraz wszystkich, którzy łączą się z nami z daleka – zwłaszcza cierpiące dzieci i rodziny niosące ciężkie krzyże. Benjamin przypomina nam dziś z wysoka: Bóg nas nie opuszcza, a Jego miłość jest silniejsza niż śmierć. Amen.
For the intentions entrusted to Ben on our prayer wall:
At the Savior’s command and formed by divine teaching, we dare to say:
Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom, i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen.
Niech Bóg wszechmogący, Ojciec i Syn, i Duch Święty, błogosławi nas, strzeże od wszelkiego złego i doprowadzi do życia wiecznego. Amen.
✝ Niech was błogosławi Bóg wszechmogący: Ojciec i Syn, i Duch Święty. Amen.